Konkurs na najlepszy Kryminał Retro 2020

Werdyktem jury w składzie: przewodniczący dr Paweł Goźliński, członkowie: Prof. dr hab. Sławomir Buryła, dr Rafał Nawrocki, Leszek Koźmiński, Przemysław Pawlak,laureatami konkursu na Najlepszy Kryminał Retro 2020 r. zostali:
I miejsce – Marek Krajewski „Pomocnik kata”
Klasyk – inaczej o Marku Krajewskim mówić się nie da. To od niego zaczęło się cudowne wskrzeszenie polskiego kryminału i proces dźwigania go na poziom jakości i popularności, której bodaj nie zaznał w swoich dziejach. Ale Marek Krajewski to tego żywy klasyk i to w sensie szczególnym. Oto nie musząc już nic nikomu udowadniać, mogąc spoczywać na laurach zasłużonej sławy i poczytności, dokonał wolty dowodzącej właśnie jego żywotności.
Oto nie tylko przemienił swojego świetnie osadzonego w świadomości czytelników bohatera – mowa oczywiście o Edwardzie Popielskim – z klasycznego detektywa w szpiega. Również zmienił konwencję: dostarczył nam cudownej mikstury zawierającej elementy powieści szpiegowskiej i kryminału. A wszystko osadził we wciąż mało wyeksploatowanym świecie międzywojennych wojen wywiadów, starć ideologii i osobowości, politycznych intryg i obyczajowych sensacji. Zrobił to oczywiście po swojemu, jego literacki odcisk palca widoczny jest od pierwszej do ostatniej strony.
Jury nie miało więc wyboru: „Pomocnik kata” musiał zostać zwycięzcą.
II miejsce – Tomasz Duszyński „Glatz. Kraj Pana Boga”
Jeśli pierwsza książka kryminalnego cyklu zawsze jest obietnicą, to druga jest testem. Czy nie mamy do czynienia z jednorazową eksplozją talentu? Czy autor nie wyprzedał się ze wszystkich sreber rodowych? Czy potrafi rozwijać świat i bohaterów, których stworzył? Czy mu zwyczajnie sodówka nie uderzyła do głowy? W ubiegłym roku „Glatz” Tomasza Duszyńskiego odczytaliśmy jako wielką obietnice, znak, że pojawił się w polskiej powieści kryminalnej dużej miary talent. Stąd nagroda dla tej wyśmienitej książki. Teraz z przyjemnością oznajmiamy, że wszelkie lęki związane z kolejną książką Tomasza Duszyńskiego prysły. To rewelacyjny kryminał, tak jak pierwszy eksplorujący pomijane dotąd przez autorów literatury sensacyjnej terytoria. Wielkie brawa dla autora.
III miejsce – Krzysztof Bochus „Wachmistrz”
Międzywojenny Gdańsk, tężejące moce nazizmu, tajemne związki i fantastyczny bohater – wydobyty z drugiego szeregu tytułowy wachmistrz Kukulka, człowiek z krwi i kości, pełen pasji, skaz i determinacji. Do tego pierwszorzędnie poprowadzona, błyskotliwa intryga, bez zbędnych słów, bez popisywania się, bez uchybień wobec gatunku. I oddany z talentem klimat brunatniejącego miasta. Słowem: pierwszorzędne rzemiosło, coś czego tak bardzo potrzebujemy w Polskim kryminale, nie tylko retro. I dlatego trzecią nagrodę w naszym konkursie zdobywa Krzysztof Bochus i jego powieść „Wachmistrz”.
Specjalne wyróżnienie Komendanta Szkoły Policji w Pile w postaci okolicznościowego dyplomu i statuetki za utwór o wyjątkowych walorach promujących służbę policyjną – jej historię, zasady i wartości otrzymał Tomasz Duszyński za powieść „Glatz. Kraj Pana Boga”.
Serdecznie gratulujemy!!
Regulamin konkursu znajduje się tutaj.
W tegorocznej edycji udział wzięli:
Krzysztof Beśka – „Duchy rzeki Pregel”
Krzysztof Bochus – „Wachmistrz”
Ryszard Ćwirlej – „Zaśpiewaj mi kołysankę”
Tomasz Duszyński – „Glatz. Kraj Pana Boga”
Andreas Hoff – „Noli me tangere!”
Grzegorz Kalinowski – „Granatowy 44”
Marek Krajewski – „Moloch”
Marek Krajewski – „Pomocnik Kata”
Michał Larek – „Chirurg”
Zofia Markowska – „Noir”
Wojtek Miłoszewski – „Bez reszty”
Jacek Ostrowski – „Świrus”
Jarosław Sokół – „Wyspa zero”
Adam Wierszuń – „Zdrajca z Charlotten Strasse”
Ida Żmiejewska – „Warszawianka. Gdy zgasną światła”